Peseteryk. Smerfowa czapka mi się przyda i nowa płyta moich ukochanych Muszek <3 No i oczywiście św. Mikołaju przynieś mi taką zajebiaszczą lustrzanke cyfrową Nikona. Mój kochany Zenit jest dobry, jak się nie otwiera i się klisza nie naświetla. W analogach najlepsze jest to, że często zdjęcia nie wychodzą, tak jak to było ostatnio. 2h sesji i jedno zdjęcie z 15 wyszło. Bosssko!. Ale mam książkę, na temat podstaw fotografii analogowej.

Pisarka, malarka, pani fotograf, muzyk, czy architekt wnętrz?
Będę artystką, to jest napisane w gwiazdach i oczywiście w każdym teście psychologicznym, dotyczącym przyszłego zawodu.
Warsztaty fotograficzne, gra na skrzypcach w pobliskim kościele a już niedługo warsztaty plastyczne(rysunek i rzeźba). Prawda jest taka, w niczym nie jestem perfekcyjna, i do tego to mi cholernie daleko. Potwierdzam fakt, że ciężka praca się opłaca, bo przy odrobinie talentu + 90% harówa = mały, prywatny sukces.

Urodzona by przegrać w świecie bez reguł?

Kraków wita 20 grudnia!
A Pani dyrektor grozi mi, że mnie i tak dorwie.
Śmiesznie, nauczyciele zapamiętali moje imię.
Szkoda, że nie załapie się na koncert Much 15 grudnia, ale On pójdzie.
Name:

Komentarze:

30.12.2007, 00:22 :: 81.190.199.93
andz
zmulasz Baranku ;* Się kocha się

16.12.2007, 11:29 :: 83.9.251.186
little_secret
W czym powodzenia?

15.12.2007, 17:38 :: 81.190.199.93
andz
Powodzenia.

14.12.2007, 19:28 :: 213.199.198.62
wyimaginowany.ownlog.com
wolałabym zdezolowanego zenita niż lustrzankę cyfrową nikona. nic nie zastąpi magii analoga. nie czujesz żadnego podekscytowania, gdy odbierasz zdjęcia z fotolabu? ja zawsze się denerwuję - a nuż spieprzylam zdjęcie, które mialo szansę być naprawdę dobrym? dlatego kocham analogi. bardziej zastanawiam się nad tym, co robię, nie powstają żadne przypadkowe zdjęcia. i nie przejmuj się tym, że wychodzi ci jedno zdjęcie na piętnaście. ja też tak mialam ;)

pozdrawiam ;) i nie porzucaj analoga :D